SUCHA GALAZ

Za mym oknem tuz przy szybie
otulona w sniegu
sucha galaz - suche zycie
zatrzymane w biegu
a na piecu czajnik z woda
zlosliwie zaszumial
i przypomnial swe istnienie
najglosniej jak umial -
tam za oknem w mroznym wietrze
w snieznej samotnosci
sucha galaz chciala peknac
z zalu? czy zazdrosci?
moze nawet nic nie chciala
bo tylko milczaca
jeszcze bardziej sie zgarbila
jeszcze bardziej drzaca -
a za oknem swiat sie rozlal
i bieli jak mleko
i ta zima
i ta galaz
i wiosna daleko...

1972

(wiersz wyrózniony na VIII Miedzynarodowym Konkursie Poezji
w Clearwater / USA w 2001 roku)
-->


POWRÓT